Kolejne dwa weekendy ze skokami gościliśmy w Czechach i Niemczech. Najpierw Harrachov. Na słynnym Czertaku nic nowego się nie działo. Główną rolę odgrywał wiatr. A tak mało brakowało, abyśmy tam byli, marzli i byli sfrustrowani. Z powodu prognoz pogody wyjazd odwołaliśmy w ostatniej chwili. Oba konkursy udało się rozegrać w niedzielę Jeden z nich
Czym się różni Sapporo od polityki? W polityce zawsze wieje nudą, a w Sapporo zawsze wieje wiatr. Mimo to, na daleką wyprawę zdecydowali się prawie wszyscy. A że prawie robi wielką różnicę, to niektórzy myśleli, że zaczną w ten sposób gonić nieobecnego tam lidera, czyli Schlierenzauera. I co, i nic. Nie trzeba mieć matury by
Srebrne medale przywiozą z Liberca również koledzy Klimka! Nasza drużyna w składzie: Murańka, Kłusek, Biegun, Zniszczoł w konkursie drużynowym musiała uznać wyższość tylko ekipie Słowenii. Nie wiem, czy to jakieś fatum czy uczulenie na tych Słoweńców. Musimy o tym porozmawiać w Planicy 😉 Chłopaki, super! Pewnie kibica nikt nie posłucha, ale jeśli dzięki wynikom mamy
Pierwszy historyczny konkurs PŚ w Wiśle za nami… dzięki Bogu! Oczekiwania zapewne były spore, nasze też. A jak wyszło…no właśnie. I z góry uprzedzam – dziś o skokach narciarskich będzie niewiele. Osobiście na zawodach niższej rangi w Wiśle Malince (COC, LGP) byłem razem z grupą novemberowiczów już kilka razy. Kiedy usłyszałem, że nasz ukochany prezes
Do przeszłości już nie wracamy, bo po co. Było, minęło. Wokół sami swoi – Imielin, Bydgoszcz, Pudliszki, Rewal, Złotoryja. Wszyscy przyjaźnie do siebie nastawieni, spokojnie można wyjść na herbatkę, prowadzący profesjonalnie bawiący się z kibicami… Tylko po co ta sama gwiazda estrady jak w Wiśle? Jest coś, co powoduje, że na Puchar Świata w Zakopanem
A to ci niespodzianka! Może ktoś powie, że Klimek był faworytem. Ja jednak myślę, iż ostatnio Klimkowi nie szło i ten konkurs był wielką niewiadomą co do jego dyspozycji. Nie wracajmy do tego, co było. Klimek z „nowymi oczami” odniósł swój życiowy sukces. Kiedyś w zawodach dziecięcych z przeciwnikami robił co chciał, ale to całkiem






