30 maja br. poznaliśmy organizatora MŚ w 2017 roku. Byliśmy przekonani, że doskonałą kandydaturę przedstawiła Planica. Nam podczas ostatniego zimowego weekendu sezonu w Planicy udało się uczestniczyć w oficjalnej promocji tej kandydatury. Oferta była wspaniała. W Planicy budowane są przepiękne skocznie wkomponowane w masyw Alp Julijskich, obok słynnej Velikanki. Sama Velikanka ma przejść „remont kapitalny”.
Świat sportów zimowych obiegła smutna wiadomość. W Austrii po ciężkiej nie zidentyfikowanej chorobie w wieku 57 lat zmarł były menadżer Adama Małysza, Andreasa Goldbergera i Thomasa Morgensterna. Kto go spotykał był jego chorobą przerażony. Edi od 2 lat nie mógł chodzić i mówić. Był świadom tego, co się z nim dzieje. Odszedł człowiek, który kiedyś
I tyle. Cały problem ze skokami w wietrze zaczął się w Oberstdorfie. Tam wygrał Martin Koch przed Daiki Ito i Simonem Ammannem. Nasz Kamil Stoch był szósty. Dzień później walczyliśmy w „drużynówce”. Zajęliśmy miejsce szóste. Czy to był szczyt naszych możliwości? Chyba nie! W międzyczasie odbyły się MŚ w Lotach w Vikersund. Mieliśmy tam być.
Między ustami a brzegiem Pucharu Świata – odcinek 25 Występują: Powiew. W poprzednim odcinku powiało nadzieją, oj powiało. Ale tylko powiało i to w takiej samej skali w jakiej charakteryzuje się ów powiew. Zamiast huraganu, monsuna czy takiego górskiego porządnego halniaka pojawił się i szybko zniknął powiew, który swoją siłą ledwo co powoduje zmarszczki na
Między ustami a brzegiem Pucharu Świata – odcinek 28 Występują: Przyjaciel chwili. W poprzednim odcinku gdy opisywałem domniemaną aczkolwiek nie futurystyczną wizję zagłady Enigmy doszedłem do wniosku, że nie mogę już do końca istnienia Związku opisywać rzeczy, które mogą się w nim nie wydarzyć. Zatem śmiało mogę oświadczyć, że wszystko się może zdarzyć. Wiedziała już
To, że będziemy oglądać te zawody na żywo wiedzieliśmy już kilka miesięcy wcześniej. Połączyliśmy narciarski odpoczynek z tym, co kochamy – skokami. Już w Zakopanem, kiedy prowadzący imprezę zakomunikowali, że Włosi zaprosili ich do prowadzenia zabawy na skoczni w Predazzo krzyczeliśmy – MY TAM BĘDZIEMY, STRACONKA MY TAM BĘDZIEMY! I BYŁO WSPANIALE! Pomijając kolejny medialny






