Zmęczeni? Raw Air nabrał rozpędu. Kolejne przystanki tego turnieju to Lillehammer i Trondheim. Skakanie w środku tygodnia odbija się automatycznie na frekwencji na trybunach. Ale i w tych okolicznościach na polskich kibiców zawsze można liczyć. Odpracowana dniówka i na skocznię. Brawo nasi! Zapewne polscy kibice liczyli, że nasza reprezentacja powalczy o laury w tym prestiżowym
Największa impreza sezonu za nami. Zaczęła się dla nas źle, skończyła dobrze i na pewno Mistrzostwa Świata w Seefeld będziemy wspominać z nostalgią. Bo wyczyn Dawida Kubackiego i Kamila Stocha przejdzie do historii. Ale już rozpoczęła się trzecia edycja norweskiego Turnieju Raw Air. O wynikach naszych skoczków trudno coś dobrego napisać. Na razie mały falstart.
Zacząłem szukać w internecie. Może kiedyś taki cud miał miejsce. Niestety, nie znalazłem. Konkurs na normalnej skoczni Mistrzostw Świata w Seefeld przejdzie do historii. Z kilku powodów. Po pierwsze – nikt nie pamięta tak przewrotnych warunków atmosferycznych. Podobny konkurs pamiętamy może sprzed roku na Igrzyskach Olimpijskich w Pjongczangu. Po drugie – i tu najstarsi górale
Staliśmy na przystanku tramwajowym Sonnenburgerhof. Wokół piękny widok na Patscherkofel, na Innsbruck i na nią. Trzeba przyznać, jest piękna. W blasku słońca wygląda imponująco. Jadąc z przełączy Brenner pojawia się nagle na wysokości miejscowości Igls. Wjeżdżając do tunelu mamy ją nad sobą. I tak jak szybko się pojawia szybko ją mijamy jadąc w kierunku Salzburga.
Miało być dobrze i było dobrze. Willingen Five to ostatni przystanek i ostatnie przymiarki do Mistrzostw Świata. Kilka ekip zawody te potraktuje z marszu, bo od razu przejadą do swoich kwater w Seefeld. Czy to dobre posunięcie okaże się za kilka dni. Skoki w Willingen właściwie nie odpuścił nikt. Przerwę zrobili sobie jedynie Stjernen i
Oj, żeby kibicować naszym skoczkom trzeba mieć nerwy z żelaza, masę cierpliwości i wiele wyrozumiałości. Weekend w Lahti to był pod tym względem szalony rollercoaster. Piekielna sobota Nic nie wskazywało na to, że konkurs drużynowy w Lahti zakończy się dla nas porażką, bo miejsce czwarte w konkursie tak niestety nazwać trzeba. Treningi, kwalifikacje i seria












