piątek, 11 lutego 2011 / Opublikowany w: PUCHAR ŚWIATA
A co już wiemy? Wiemy, że Kryształową Kulę w sezonie 2010/2011 zdobędzie Thomas Morgenstern. Tylko kataklizm lub kontuzja może go tego pozbawić. Nawet gdyby (odpukać) działo się coś złego z Austriakiem to jego jedyny rywal w PŚ Simon Ammann musiałby do końca sezonu wygrywać wszystko. Pozostała walka na kolejnych miejscach podium PŚ trwa nadal. O
piątek, 11 lutego 2011 / Opublikowany w: FAN CLUB, SATYRA
Między ustami a brzegiem Pucharu Świata – odcinek 9 Występują: Psychoaktywne działania. Bronek, nowy znajomy Halinki. W poprzednim odcinku nie było litości. Wióry lecą do tej pory a wyciąg jak stał tak stoi. Odpoczywa. Tymczasem w biurze związku humor dopisuje. Ale tylko Halince. – Naćpała się, czy co? – pomyślała Sabinka. Przecież to niemożliwe. A
piątek, 04 lutego 2011 / Opublikowany w: PUCHAR ŚWIATA
Przypominam – rok temu właśnie w Klingenthal Adam Małysz błysnął wysoką formą! A jaki był tego efekt? Dwa srebra w Vancouver! Idąc tym tokiem myślenia aż boję się myśleć co będzie się działo za blisko miesiąc na Hollmenkolen! Jeśli jest ktoś, kto nie wie jeszcze co działo się dziś na Vogtland – Arena to spieszę
piątek, 04 lutego 2011 / Opublikowany w: PUCHAR ŚWIATA
Nie ma lekko – trzeba szybko zapomnieć o tym, co dział się w Zakopanem dosłownie kilka dni temu i walczyć dalej. Cała karuzela PŚ przeniosła się do Willingen. To miejsce dla Niemców to jak Zakopane dla polskich kibiców. Tam zawsze jest komplet wokół skoczni. Dzień pierwszy -konkurs drużynowy. Podbudowani wynikami ze stolicy Tatr polscy skoczkowie
piątek, 04 lutego 2011 / Opublikowany w: FAN CLUB, SATYRA
Między ustami a brzegiem Pucharu Świata – odcinek 8 Występują: Nerwowe reakcje. Nieczynne atrakcje. Adam Małysz – najlepszy skoczek świata. W poprzednim odcinku wiało nudą. A od tygodnia wrze. W Związku zwłaszcza. A to w związku z nowym obiektem, który powstał i nosi imię najlepszego skoczka w Polsce. Nowa skocznia w Wiśle. Malina. Cudowny obiekt.
wtorek, 01 lutego 2011 / Opublikowany w: PUCHAR ŚWIATA
Zakopane, Zakopane, Zakopane to znaczy tylko JA i TY – tak przed laty śpiewała Maryla Rodowicz. Piosenka piękna bo i Zakopane piękne jest. Wracamy tam zawsze z największą przyjemnością. Goszczą nas tam od lat przyjaźni nam ludzie. Pozdrawiamy Anetę, Krzyśka z rodziną, którzy przyjmują nas na Oberconiówce oraz Panią Zosię, Katarzynę i Wawrzka z Karczmy
TOP