RAZEM OD 2002r. MASZ PYTANIA? NAPISZ DO NAS

November, Bielsko - Biała Straconka

  • START
  • HISTORIA
NAPISZDO NAS
piątek, 04 lutego 2011 / Opublikowane w PUCHAR ŚWIATA

Willingen – to takie polskie Zakopane.

Nie ma lekko – trzeba szybko zapomnieć o tym, co dział się w Zakopanem dosłownie kilka dni temu i walczyć dalej. Cała karuzela PŚ przeniosła się do Willingen. To miejsce dla Niemców to jak Zakopane dla polskich kibiców. Tam zawsze jest komplet wokół skoczni.

Dzień pierwszy -konkurs drużynowy. Podbudowani wynikami ze stolicy Tatr polscy skoczkowie mieli powody przypuszczać, iż mogą liczyć się w konkursie. I tak też było. Swoje zrobili Adam Małysz i Kamil Stoch – gladiatorzy z Wielkiej Krokwi. Ich skoki były długie i równe. Świetnie tego dnia skakał Stefan Hula. Dobre skoki oddał Piotr Żyła. I to chyba skoki Huli i Żyły były dopełnieniem sukcesu. Polacy zajęli w konkursie drużynowym wysokie trzecie miejsce! Oczywiście wygrali Austriacy. Polakom niewiele, bo 10 pkt. brakło do dobrze tego dnia skaczących Niemców. Ale możemy być zadowoleni. Tylko czy można już powiedzieć że mamy w końcu stabilną drużynę – czyli czterech równych skoczków? Wątpię.

Niedzielny konkurs indywidualny miał chyba odpowiedzieć na pytanie czy to co działo się w poprzedni weekend w Zakopanem to niespodzianki czy do gry wkraczają nowi zawodnicy. Oczywiście mam tu na myśli przede wszystkich wyniki Kamila Stocha. Przez kwalifikacje do zawodów przeszedł oprócz Małysza i Stocha Piotr Żyła. Ostatecznie zajął najgorsze miejsce bo… 31lokatę. To trochę potwierdza moje wcześniejsze stwierdzenie, że stabilnej drużyny nadal nie mamy.

Adam w Willingen skakał równo, ale w jego skokach czegoś brakowało. Na pewno przerwa w treningach po upadku z niedzielnym konkursie w Zakopanem miała wpływ na jego wyniki. Dwa równe skoki na 135,5 i 135 metrów dały dziewiąte miejsce. Lepiej skakał Stoch. Kamilowi chyba dobrze zrobiło to pierwsze zwycięstwo na Wielkiej Krokwi. Czuje się pewnie. W jego skokach w Willingen było tą pewność widać. Kamil skakał na odległość 133,5 i 141 metrów. Szczególnie drugi skok był imponujący. Skoki te pozwoliły tego dnia na zajęcie wysokiego szóstego miejsca. Tego dnia najdalej latali Freund, Koch i Ammann. Ich skoki były długie, bo ponad 140 metrowe. I w takiej też kolejności stanęli na podium.

Lider PŚ Tomas Morgenstern był czwarty. Za nim Schlierenzauer. Ten pierwszy wie, że inni mają tylko matematyczne szanse, aby odebrać mu Kryształową Kulę. Zaś ten drugi wraca do swojej wysokiej formy i chyba marzy mu się z powrotem był liderem Teamu Austria. To powoduje, że będzie jeszcze ciekawie. Cieszy fakt, iż obok miejsc zajmowanych przez skoczków austriackich są nasi zawodnicy. A to dobry prognostyk przed Mistrzostwami Świata. O Oslo jeszcze nikt nie pisze i nikt głośno nie mówi. Ale jestem pewny, że wszyscy już rozpoczęli końcowe odliczanie. My też.

  • Tweet

Polecamy również przeczytać:

Dwóch Polaków na podium Pucharu Świata!
TCS 2010/2011 – Garmisch-Partenkirchen: Jaki NOWY Rok, taki CAŁY Rok?
Stefan Kraft przywozi z Sapporo 200 punktów w PŚ
Oby tylko zdążyć na samolot

Dodaj komentarz Anuluj pisanie odpowiedzi

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Najbardziej popularne nasze wpisy na blogu:

  • Największe oszustwo w skokach narciarskich. Historia Stanisława Marusarza.
  • Trzeba było nas nie denerwować
  • Szczęściarz tygodnia
  • Ale się porobiło
  • Prawdziwy Święty Mikołaj na skoczni Rukatunturi
  • Pierwsze koty za płoty
  • Jeszcze będzie przepięknie, jeszcze będzie normalnie. Winny COVID-19
  • Kierunek Kranjska Gora. Właśnie mieliśmy być w drodze!
  • Kraft na dywanik
  • No i co Panie Borku? Koalicja System - Aura

Najnowsze komentarze

  • Edek - Czas wspomnień i nowe zadania Norberta.
  • November - Kraft na dywanik
  • wawri - Kraft na dywanik
  • Edek - Zakopane, międzynarodowe święto skoków narciarskich
  • Marta - Trzej Królowie to polscy skoczkowie

Ostatnio dodane:

  • Największe oszustwo w skokach narciarskich. Historia Stanisława Marusarza.

    Co jakiś czas wraca dyskusja o roli not sędziow...
  • Trzeba było nas nie denerwować

    Gdyby 10 dni temu ktoś miałby odwagę stwierdzić...
  • Szczęściarz tygodnia

    W pełni szczęśliwy jest tylko ON. Zawodowo i pr...
  • Ale się porobiło

    Rosjanie pokazali, że potrafią. Jak jeden mąż, ...
  • Prawdziwy Święty Mikołaj na skoczni Rukatunturi

    Ten sympatyczny starszy pan, z długą siwą brodą...

NAPISZ DO NAS!

Kochasz skoki narciarskie? Chciałbyś o nich pisać recenzje czy felietony? Napisz do nas. Możemy zacząć wspólnie współpracować.
I pamiętaj. Nie musisz być profesjonalistą. Wystarczy, że masz pasję i chęć.

  • SOCIAL MEDIA
November, Bielsko - Biała Straconka

© 2002 All rights reserved. Wykonanie własne: November, Bielsko - Biała Straconka.

TOP